Akryl do paznokci
Podpłynęłam do mojego męża. On spojrzał na mnie obojętnie, niby w ogóle nie obchodziła go moja obecność. Nadal obłapywał inne kobiety które przy tym radośnie piszczały. Grali w piłkę ręczną. Nie byłam pewna czy powinnam się przyłączać. Ponieważ miałam świeży akryl do paznokci. Bałam się ,że uszkodzę go piłką. Czytaj dalej »
Komentarze (0)